„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie.”
Operacja mająca na celu: Sprawne wdrażanie LSR w tym realizację Planu Komunikacji, współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach działania: „Wsparcie dla rozwoju lokalnego w ramach inicjatywy LEADER” Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020.
Przewidywane wyniki operacji: Wdrożona LSR, zrealizowany Plan Komunikacji

Strona główna

Spotkanie Kultur Kulinarnych Polski i Irlandii

Pod koniec lutego przedstawiciele dwóch LGD „Dolina Raby” i „Gościniec 4 Żywiołów” polecieli do dalekiej Irlandii promować naszą kuchnię oraz oglądać efekty działania programu LEADER na terenie Zielonej Wyspy. Wyjazd odbył się w ramach projektu współpracy „Spotkanie Kultur Kulinarnych Polski i Irlandii”. Naszym gospodarzem była podobna organizacja działająca w ramach programu LEADER – Lectrim Development Company, zatrudniająca ok. 50 osób.
Region, który odwiedzaliśmy nazywa się Lectrim, położony jest w środkowo-zachodniej Irlandii. Są to typowo wiejskie tereny, z małymi miasteczkami. Ludność zajmuje się hodowlą owiec i bydła. To zielona kraina jezior. Mogliśmy obserwować zielone, pokryte pastwiskami, lekko pagórkowate krajobrazy, z licznymi większymi i mniejszymi jeziorami. Są tu duże możliwości do rozwoju turystyki aktywnej, np. rowerowej, czy związanej z wodą.
Po długim locie wylądowaliśmy w Belfaście (Irlandia Północna), skąd zabrał nas bus i pojechaliśmy na kolację do prawdziwego brytyjskiego pubu. Zatem podróż rozpoczęliśmy od steków oraz ryby z frytkami. Późnym wieczorem dotarliśmy na miejsce noclegu, czyli do Starej Plebanii (The Old Rectory), posiadłości zorganizowanej na wzór naszych agroturystyk. Następnego dnia przywitała nas magiczna irlandzka mgła, która spowiła wielkie trawiaste przestrzenie, pokryte pastwiskami, na których pasły się charakterystyczne dla tych terenów owce z czarnymi główkami. Dzień rozpoczęliśmy od zwiedzania prywatnego muzeum regionalnego – Glenviev Folk Muzeum, usytułowane w samym sercu regionu, który odwiedzaliśmy. Właściciel kilkadziesiąt lat gromadził swoje zbiory. Cześć z nich – narzędzia gospodarskie – znajduje się na zewnątrz pod zadaszeniem – natomiast reszta w ogromniej hali. Wszystko zorganizowane zostało na wzór małego miasteczka – jest sklep spożywczy, rzeźnik, apteka, kuźnia, szkoła. Od razu nasunęło się nam podobieństwo z naszym, sobolowskim EKOmuzeum pana Józefa Kluby. Potem odwiedzaliśmy małą prywatną piekarnię , gdzie właściciel przeprowadził dla nas warsztaty piekarnicze.
Następnie pojechaliśmy do polskiego sklepu, aby zakupić wszystkie produkty potrzebne na polsko-irlandzki wieczór kulinarny. Wyposażeni w całe pudła rodzimych produktów, udaliśmy się do Inkubatora Kuchennego (w Drumshambo), aby przygotować aż 15 potraw do jutrzejszej degustacji.
Trzeciego dnia rano zwiedzaliśmy Inkubator w Drumshambo. „Irlandzkie” LGD wykorzystało ogromne budynki po podupadłej fabryce w miasteczku, aby otworzyć tam rodzaj biznesowego inkubatora, w którym młode firmy, przy wsparciu i na preferencyjnych warunkach, mogą rozwijać swoje małe biznesy. I tak zobaczyliśmy mały browar, gorzelnię oraz firmę produkującą gotowe obiady. Następnie odwiedziliśmy biuro Lectrim Development Company, gdzie po powitaniu przez prezesa organizacji, oglądaliśmy prezentację dotyczącą dysponowania środkami LEADER’a w tym regionie. W ramach przykładu zwiedzaliśmy starą kopalnię węgla kamiennego, która po zamknięciu, dzięki środkom unijnym została przekształcona w atrakcję turystyczną.
Po południu przygotowaliśmy do końca degustację i z niecierpliwością czekaliśmy, aż przyjdą pierwsi goście. Impreza była podzielona na dwie tury. W kuchni były przygotowane stanowiska po dwóch stronach – polskiej i irlandzkiej. Nasze panie zadbały także o odpowiednią oprawę spotkania i przebrały się w piękne regionalne stroje. Na degustację przybyło wielu mieszkających na stałe w Irlandii Polaków, ale było też wielu zaciekawionych nowymi smakami tubylców. Wszystkim bardzo smakowały nasze specjały. Ciekawostką jest to, że w Irlandii także jest bardzo popularna kiszka (kaszanka), do tego stopnia, że stanowi element „typical irish breakfast”. Impreza była bardzo udana.
Niestety był to bardzo krótki wyjazd, więc już 4 dnia rano wyruszyliśmy w drogę powrotną. Na otarcie łez mieliśmy trochę czasu na to, aby pospacerować po Dublinie, stolicy Irlandii. Stamtąd bowiem odlecieliśmy do Polski. Mamy jednak nadzieję, że zadzierzgnięta współpraca będzie kontynuowana w przyszłości.

Anna Płachczewska-Rogozińska
Wiceprezes LGD „Dolina Raby”

„Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie”
Operacja pn. „Tradycyjna Kuchnia Polska i Irlandzka” współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach działania „Wdrażanie projektów współpracy” objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007–2013

Print Friendly, PDF & Email